Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

I ACa 511/12 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Lublinie z 2012-11-15

Sygn. akt I ACa 511/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 listopada 2012 r.

Sąd Apelacyjny w Lublinie, I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący - Sędzia

SA Jolanta Terlecka

Sędzia:

Sędzia:

SA Walentyna Łukomska-Drzymała

SO (del.) Elżbieta Koszel (spr.)

Protokolant

sekr.sądowy Dorota Kabala

po rozpoznaniu w dniu 15 listopada 2012 r. w Lublinie na rozprawie

sprawy z powództwa A. K.

przeciwko Z. D.

o zapłatę

na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Lublinie

z dnia 17 maja 2012 r., sygn. akt I C 355/10

oddala apelację.

I ACa 511/12

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 17 maja 2012r. Sąd Okręgowy w Lublinie oddalił powództwo A. K. o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego Z. D. kwoty 2 000 000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz przeprosin powoda przez pozwanego.

Sąd Okręgowy ustalił, że A. K. od 1996r. odbywa karę 25 lat pozbawienia wolności w różnych zakładach karnych. Wielokrotnie karany był dyscyplinarnie umieszczeniem w celi izolacyjnej, prezentował wrogą postawę wobec funkcjonariuszy i roszczeniową wobec zakładu karnego. Administracje jednostek penitencjarnych decydowały o zatrzymywaniu pisanej przez niego korespondencji ze względu na treści w niej zawarte.

Od dnia 9 lutego 2010r. pozwany Z. D. jest Dyrektorem (...)w O., w którym od 12 lutego do 13 maja 2010r. był osadzony A. K.. Do Z. K.w O. powód został przetransportowany zA. Ś.w R. z uwagi na względy bezpieczeństwa tej jednostki.

A. K. przebywając w Z. K.w O. nie należał do struktur podkultury więziennej, ale cieszył się w tej grupie wysokim poważaniem z uwagi na znajomość przepisów prawnych i cechującą jego osobę postawę roszczeniową. Namawiał innych osadzonych do pisania pozwów przeciwko Z. K.w O.. Złożono 10 wniosków o wymierzenie powodowi kary dyscyplinarnej. Niektóre wnioski rozpoznawano łącznie i A. K. został trzykrotnie ukarany dyscyplinarnie m.in. za wulgarne zachowanie względem funkcjonariuszy i kierownictwa jednostki. Powód nie miał statusu więźnia niebezpiecznego, ale przebywając w innych jednostkach penitencjarnych był zaliczany do tej kategorii osadzonych.

Powód przebywał w Z. K.w O. m.in. w celi jednoosobowej i kontaktował się przez okno z innymi osadzonymi, ponieważ przesłony nie uniemożliwiają takiego kontaktu, a jedynie utrudniają. Poza słownym kontaktem osadzeni robią strzałki, lotki z gazet, przywiązują do nitki i rzucają, aby trafić do sąsiedniej celi. Innym sposobem kontaktu jest woreczek foliowy, który opuszczają wzdłuż ściany, a osadzeni z innych cel robią z gazety haczyki i przechwytują woreczek. Więźniowie wręczają sobie również karteczki podczas spaceru albo zajęć zbiorowych.

W oknach cel Z. K.w O. zamontowane są przesłony plastikowe tzw. blendy, co jest zgodne z przepisami prawnymi. Takie rozwiązanie powoduje, że osadzeni nie widzą co się dzieje na zewnątrz, ale mają zapewniony dostęp światła i powietrza. Przesłony przeszły pozytywne badania i atesty. Osadzeni pisali skargi na zamontowanie blend. Następnie w trakcie czynności profilaktycznych funkcjonariusze Zakładu Karnego otrzymali informację, że osadzeni planują wybijanie przesłon z okien. W związku z tym administracja tej jednostki penitencjarnej nasiliła czynności: kontrolowała korespondencję, obserwowała pobyt osadzonych w celi i na zajęciach, rozmawiała z funkcjonariuszami i osadzonymi. Wykonując te zadania uzyskała informację od innych osadzonych, że A. K. namawia do zbiorowego rozbijania przesłon w dniu 1 czerwca 2010r. Taką informację wychowawca wpisuje do akt osobowych osadzonego. W notatce służbowej sporządzanej na okoliczność uzyskania informacji od osadzonych, nie zamieszcza się danych osobowych informatorów ze względu na ich bezpieczeństwo, żaden z więźniów nie podpisze też oświadczenia, że udzielił takiej informacji.

W tej sytuacji Dyrektor Z. K.w O.Z. D. uznał, że istnieje realne zagrożenie dla bezpieczeństwa jednostki penitencjarnej. W piśmie z dnia 12 maja 2010r. złożył wniosek do Dyrektora (...) w L. o przetransportowanie A. K. do Z. K.w P.. Uzasadniając wniosek wskazał, że w wyniku realizacji czynności profilaktycznych, obserwacji, rozmów z funkcjonariuszami i osadzonymi, a także analizy części B akt osobowych powoda ustalono, że namawiał on współosadzonych, aby w dniu 1 czerwca 2010r. przystąpili do zbiorowego wystąpienia polegającego na wybijaniu przesłon na zewnątrz okien tzw. blend. Wskazał, że pobyt A. K. zagraża w poważnym stopniu bezpieczeństwu (...)w O.. W tym samym dniu pozwany uzgodnił telefonicznie z Dyrektorem Biura (...)w W. możliwość przetransportowania powoda do(...)w P.. Zgoda została wyrażona w piśmie, które wpłynęło do Zakładu Karnego w O. w dniu 13 maja 2010r. W tymże dniu powód został przetransportowany do Z. K.w P., gdzie Komisja Penitencjarna, na podstawie analizy akt osobowych, zakwalifikowała go w trybie art. 88 § 3 k.k.w., do kategorii więźniów niebezpiecznych.

Powodem przeniesienia A. K. do Z. K.w P. nie było pisanie przez niego skarg na administrację Z. K.w O..

Taki stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie dowodów z dokumentów, wobec braku podstaw do odmówienia im wiarygodności i zeznań pozwanego, które w całości obdarzył wiarą, ponieważ w pełni korelowały z treścią dokumentów.

Zeznania powoda i świadka K. C. Sąd I instancji uznał za wiarygodne w niewielkim zakresie. Zeznania tych osób nie zasługiwały na wiarę w części, w jakiej podali, że powód nie organizował zbiorowego wystąpienia i nie namawiał innych osadzonych do wybijania przesłon z okien. Zarówno powód, jak i świadek, gdy byli osadzeni w Z. K.w O. często składali skargi na administrację i na panujące warunki. Powód był arogancki w stosunku do służby więziennej, za co był karany dyscyplinarnie. Do ich zeznań należy podchodzić z dużą ostrożnością, ponieważ cechuje je subiektywizm, przejaskrawianie i postawa roszczeniowa w stosunku do tego zakładu karnego. Z podobnych względów Sąd Okręgowy uznał za niezasługujące na wiarę, zeznania świadka J. D. K., który podał, że powód nie organizował zbiorowego wystąpienia, pisał skargi na administrację i z tego powodu został uznany za niebezpiecznego więźnia oraz przetransportowany do innej jednostki penitencjarnej. Twierdzeniom tym przeczą zeznania pozwanego oraz przeprowadzone wewnętrzne czynności sprawdzające, które uprawdopodobniły fakt namawiania przez powoda innych więźniów do zbiorowego wystąpienia. Powzięcie wiedzy w tym zakresie dawało podstawy do podjęcia przez pozwanego działań zmierzających do zapobieżenia tym zjawiskom. Zeznania świadka P. S. nie wniosły do sprawy istotnych kwestii. Świadek stwierdził, że nie zna A. K. pomimo, iż przebywał w Z. K.w O.. Okoliczność, że świadek ten nie słyszał, aby organizowano bunt przeciwko administracji nie stanowi dowodu nie podejmowania takich działań. Nie bez znaczenia dla oceny zeznań tego świadka pozostaje okoliczność, że świadek jest zainteresowany przejaskrawianiem warunków panujących w Z. K.w O.. Podaje m. in. „Z. K.w O. to pomyłka (…). Męczą tam osadzonych psychicznie i przerzucają z jednej celi do drugiej specjalnie”. Z uwagi na znaczne trudności w przeprowadzeniu dowodu z zeznań świadka J. K. (1) przebywającego w Szpitalu (...) w Z., Sąd pominął dowód z jego zeznań.

Na podstawie takich ustaleń Sąd Okręgowy dokonał następującej oceny prawnej.

Pozwany może odpowiadać jako osoba fizyczna za podejmowane przez niego działania niezależnie od pełnionej funkcji i ponosić odpowiedzialność osobistą.

Zgodnie z art. 23 k.c. dobra osobiste człowieka, takie jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość artystyczna, naukowa, wynalazcza i racjonalizatorska pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.

W świetle art. 24 § 1 i § 2 k.c. ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych
w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.

Przy ocenie, czy doszło do naruszenia dobra osobistego decydujące znaczenie ma nie tyle subiektywne odczucie osoby żądającej ochrony ale to, jaką reakcję wywołuje w społeczeństwie to naruszenie. Ocena ta musi być dokonana przy zastosowaniu kryteriów obiektywnych.

Podstawową przesłanką roszczenia o ochronę dóbr osobistych jest bezprawny charakter naruszenia bądź zagrożenia dobra osobistego. Ustalenia faktyczne w niniejszej sprawie wskazują, że nie doszło do naruszenia dobra osobistego A. K. przez pozwanego. Z. D. pełniąc funkcję (...) Z. K.w O., uzyskawszy informację o planowanym grupowym wystąpieniu polegającym na wybijaniu przesłon w oknach, nasilił przeprowadzanie czynności profilaktycznych, podczas których od innych osadzonych uzyskał informację, że A. K. namawia więźniów, aby w dniu 1 czerwca 2010r. wybijali blendy w oknach. W celu zapobieżenia temu wystąpieniu, które stanowiłoby zagrożenie bezpieczeństwa w Z. K.w O., postanowił przenieść do innej jednostki penitencjarnej A. K. podżegającego do takich działań.

Takie postępowanie pozwanego nie stanowiło naruszenia czci, dobrego imienia, czy też innych dóbr osobistych powoda. Prawo do prawdy nie jest dobrem osobistym. Ewentualne pomówienie danej osoby o niewłaściwe zachowanie, może naruszać dobre imię, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.

A. K. nie udowodnił, że został pomówiony o organizowanie zbiorowego wystąpienia i namawianie innych osadzonych do wybijania blend. Ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z niego wywodzi skutki prawne (art. 6 k.c.). Zgłoszeni przez powoda świadkowie: P. S., J. K. (1) i K. C. – również osadzeni w Z. K. w O., prezentujący jak powód postawę wrogą i roszczeniową w stosunku do administracji tej jednostki, nie stanowili wystarczającego, obiektywnego dowodu potwierdzającego twierdzenia powoda. Okoliczność, że w tym Z. K.nie doszło do zbiorowego wystąpienia w celu wybijania przesłon w oknach, nie stanowi dowodu, że powód nie organizował takiego buntu.

Wbrew twierdzeniom powoda, decyzja pozwanego o przetransportowaniu go do Z. K.w P., nie była jedyną przyczyną zakwalifikowania powoda przez Komisję Penitencjarną w trybie art. 88 § 3 k.k.w. do kategorii więźniów niebezpiecznych. A. K., przed osadzeniem w Z. K.w O., miał przyznany taki status. O takiej kwalifikacji zadecydowała postawa powoda, jego zachowanie w poszczególnych jednostkach penitencjarnych, w których przebywał, opisana w dokumentach znajdujących się w aktach osobowych a nie decyzja pozwanego o przetransportowaniu.

Powód nie udowodnił również, że inicjatorem wybijania blend z okien była służba więzienna. Nie przedstawił na tę okoliczność żadnego dowodu a ciężar udowodnienia tego faktu spoczywał na nim.

Abstrahując od tych ustaleń Sąd Okręgowy uznał, że nawet gdyby doszło do naruszenia dobra osobistego powoda, to nie było ono bezprawne.

Za bezprawne należy uznać wyrażenia obraźliwe, a więc sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, skierowane publicznie pod adresem określonej osoby nawet wówczas, gdy ich wypowiedzenie miało na celu ochronę uzasadnionego interesu społecznego. Wśród okoliczności wyłączających bezprawność działania wymienia się m.in. wykonywanie prawa podmiotowego oraz działania podjęte w obronie uzasadnionego interesu społecznego lub prywatnego czy też działania w ramach porządku prawnego.

Z. D. działał zgodnie z przepisami prawa. Kiedy uzyskał informację, że powód namawia do zbiorowego wystąpienia w kierowanej przez niego jednostce penitencjarnej podjął działania, aby A. K. przenieść do innego zakładu karnego. Jego decyzja znajdowała oparcie w art. 100 § 1 zd. 2 k.k.w., w świetle którego przeniesienie skazanego do innego właściwego zakładu karnego może nastąpić (…) m. in. w przypadku konieczności zapewnienia porządku i bezpieczeństwa w zakładzie karnym. Pozwany nie musiał dysponować przekonywającymi dowodami, że takie działania są faktycznie podejmowane, wystarczyła informacja, która w toku czynności profilaktycznych została potwierdzona przez innych osadzonych oraz prawdopodobieństwo przeprowadzenia zbiorowego wystąpienia. Niewątpliwie zakłóciłoby ono porządek w zakładzie karnym. Oprócz informacji uzyskanych od innych więźniów o planowanym buncie, za wysokim prawdopodobieństwem zrealizowania tych zamierzeń przemawiała postawa A. K. w stosunku do administracji Z. K. w O., w szczególności wrogość i arogancja w stosunku do funkcjonariuszy, pisanie skarg w sprawie zdemontowania blend oraz okoliczność, że został on przeniesiony z A. Ś.w R. do Z. K.w O. ze względów bezpieczeństwa tej jednostki. Nie ma znaczenia, że powód nie został skazany dyscyplinarnie, czy karnie za podejmowanie działań w celu zorganizowania zbiorowego wystąpienia.

Stosownie do art. 73 § 1 k.k.w. w zakładzie karnym utrzymuje się dyscyplinę i porządek w celu zapewnienia bezpieczeństwa i realizacji kary pozbawienia wolności, w tym ochrony społeczeństwa przed przestępczością. Do obowiązków dyrektora zakładu karnego należy m.in. zapewnienie prawidłowego i praworządnego wykonywania kar pozbawienia wolności, tymczasowego aresztowania oraz zapewnienie bezpieczeństwa i porządku w podległej jednostce (art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 9 kwietnia 2010r. o Służbie Więziennej – Dz.U. Nr 79, poz. 523, tekst jedn.).

Sąd Okręgowy uznał, że działania pozwanego stanowiły realizację obowiązków nałożonych na niego przez przepisy ustawy oraz miały na celu ochronę pracowników i osadzonych przebywających w Z. K.w O., a także mienia tej jednostki penitencjarnej, tym samym nie naruszyły dóbr osobistych powoda, gdyż były zgodne z prawem.

Oddalając powództwo jako niezasadne, Sąd Okręgowy na mocy art. 102 k.p.c. nie obciążył powoda kosztami procesu.

Apelację od tego wyroku wniósł powód.

Apelacja nie zawiera skonkretyzowanych zarzutów, jednak apelujący podnosi, że Sąd Okręgowy nie ma racji w ocenie zeznań świadków, gdyż pisanie skarg to nie jest działanie bezprawne, a zgodne z prawem. „D. naruszył dobra osobiste i ma płacić”, „Sąd fantazjuje”, „pisanie skarg to obowiązek”. Apelujący wnosił o „uchylenie” wyroku i zasądzenie od osoby D. na jego rzecz 2 000 000 zł z odsetkami od dnia wytoczenia powództwa, zgodnie z pozwem.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż nie zawiera żadnych istotnych zarzutów. Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił nie tylko zeznania świadków, ale cały zebrany w sprawie materiał dowodowy. Argumentacja Sądu jest zgodna w zasadami logicznego rozumowania i nie przekracza granic swobodnej oceny dowodów zakreślonej w art. 233 § 1 k.c. Ustalenia Sądu I instancji Sąd Apelacyjny w pełni podziela i przyjmuje za własne. W szczególności nie ma istotnego znaczenia dla oceny roszczenia powoda fakt pisania przez niego skarg, gdyż jak trafnie wywiódł Sąd Okręgowy powodem przeniesienia A. K. do innego zakładu karnego nie było pisanie przez niego skarg na administrację Z. K.w O. (k. 293). Sąd I instancji nie mógł zasądzić na rzecz powoda zadośćuczynienia, bowiem, jak prawidłowo ocenił, powód nie tylko nie udowodnił naruszenia jakiegokolwiek jego dobra osobistego, ale wszelkie działania jakie podejmował pozwany w związku z zachowaniem A. K. wynikały z realizacji obowiązków nałożonych na niego przez przepisy prawa w związku z pełnioną funkcją a wobec tego nie były bezprawne (zob. wyrok S.N z dnia 7 marca 2007r., I CSK 493/06, LEX nr 278669).

Tylko na marginesie należy dodać, że dla zasądzenia zadośćuczynienia na podstawie art. 448 k.c. w zw. z art. art. 24 § 1 k.c. nie wystarczałaby bezprawność działania, gdyż powód musiałby udowodnić pozwanemu winę, a o winie pozwanego w przedmiotowym stanie faktycznym nie można mówić i nie została ona udowodniona (art. 6 k.c.). Konieczne jest też przypomnienie, że w prawie polskim zadośćuczynienie nie ma charakteru obligatoryjnego lecz fakultatywny. Sąd nie ma obowiązku jego zasądzania w każdym przypadku naruszenia dóbr osobistych.

Z tych względów Sąd Apelacyjny na mocy art. 385 k.p.c. oddalił apelację, jako bezzasadną.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Hanna Kwiatkowska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Lublinie
Osoba, która wytworzyła informację:  Jolanta Terlecka,  Walentyna Łukomska-Drzymała
Data wytworzenia informacji: